a gości trzeba gdzieś usadzić ;)

Bywało już tak, że goszcząc dwie osoby, pojawiało się zakłopotanie - które miejsce zająć?
Przy rodzinnych uroczystościach do stołu siada zwykle jeszcze więcej niezdecydowanych osób.

Myślę, że winietki nie są zbędnym dodatkiem, naprawdę ułatwiają życie!
Poza tym wpisują się w część dekoracji oraz zostają gościom na pamiątkę ;)
Można zamówić wydrukowane, małe karteczki albo zaprojektować i zrobić samodzielnie coś prostego, ale wyjątkowego. Polecam drugą opcję!
Nie trzeba wielkich zdolności, liczą się chęci ;)
U nas były już:
><> serduszka

Nasze weselne serdusieńka. Szpikulce można wbić w kolorowe muffinki lub włożyć do kieliszków ;)
><> skrzydełka

Anielskie skrzydełka były dekoracją na chrzcinach starszego Aniołka.
><> wizytówki

Takie karteluszki opierały się o talerzyki podczas starszakowego roczku.
><> misiaczki

Na chrzcinach Małego Mniejszego pojawiły się misie do schrupania, które już znacie
(klik i trafisz w mig). Ciasteczka nie muszą być koniecznie klonowe, mogą być też zwyczajne - cukrowe.
I to by było na tyle... cdn. pewnie niebawem ;)
Za niecałe pół roku szykuje się kolejna okazja - trzeba wymyślić coś roczkowego.
Może tym razem, to właśnie Ty mnie zainspirujesz? ;)
t<><
[klik i na fb trafisz w mig]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz