poniedziałek, 24 października 2016

Winietki

Idąc imprezowym tropem - prezenty już rozpakowane (klik i trafisz w mig), 
a gości trzeba gdzieś usadzić ;)

Bywało już tak, że goszcząc dwie osoby, pojawiało się zakłopotanie - które miejsce zająć? 
Przy rodzinnych uroczystościach do stołu siada zwykle jeszcze więcej niezdecydowanych osób.

Myślę, że winietki nie są zbędnym  dodatkiem, naprawdę ułatwiają życie! 
Poza tym wpisują się w część dekoracji oraz zostają gościom na pamiątkę ;)
Można zamówić wydrukowane, małe karteczki albo zaprojektować i zrobić samodzielnie coś prostego, ale wyjątkowego. Polecam drugą opcję! 
Nie trzeba wielkich zdolności, liczą się chęci ;)
U nas były już:
><> serduszka

Nasze weselne serdusieńka. Szpikulce można wbić w kolorowe muffinki lub włożyć do kieliszków ;)

><> skrzydełka

Anielskie skrzydełka były dekoracją na chrzcinach starszego Aniołka.

><> wizytówki

Takie karteluszki opierały się o talerzyki podczas starszakowego roczku. 

><> misiaczki

Na chrzcinach Małego Mniejszego pojawiły się misie do schrupania, które już znacie 
(klik i trafisz w mig). Ciasteczka nie muszą być koniecznie klonowe, mogą być też zwyczajne - cukrowe.

I to by było na tyle... cdn. pewnie niebawem ;)
Za niecałe pół roku szykuje się kolejna okazja - trzeba wymyślić coś roczkowego. 
Może tym razem, to właśnie Ty mnie zainspirujesz? ;)

t<><
[klik i na fb trafisz w mig]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz