poniedziałek, 17 października 2016

Prezenty od serca

Gdy przychodzi na świat Nowy Człowiek, od razu pojawiają się chętni do gratulowania, 
a razem z nimi - potrzeba obdarowywania.

Wspaniale jest dostawać prezenty! Jeszcze piękniej - dawać ;)
Każda okazja jest dobra (Chrzest, Roczek...), ale też wcale nie musi jej być, aby kogoś uszczęśliwić.

Tylko co zrobić, gdy są szczerozłote chęci, a brakuje pomysłów? 


Bezpiecznie jest kupić paczkę pieluszek albo ubranka w większym rozmiarze. Tak pewnie zrobi większość.
Jeśli chcesz być bardziej oryginalna, pozwólmy innym robić zapasy. Możesz przecież podarować coś od serca - najlepiej swój czas! Jest bezcenny i prawie każdy narzeka na jego niedobór, więc trzeba się nim dzielić.
Ja podzielę się z Tobą nie tylko swoim czasem - podsuwam propozycje prezentów, które (w moim odczuciu) są wyjątkowe!


><> Kartka okolicznościowa
Nieistotne z jakiej okazji, ważne - aby była indywidualna, dobrze przemyślana i starannie wykonana. Okładka przyciąga uwagę, ale najważniejsze jest wnętrze! Zrezygnuj z gotowych wierszyków i napisz kilka zdań od siebie. Sama uwielbiam rymować, ale wcale nie musi być dźwięcznie. Zrealizuj swój pomysł! Przelej na papier myśli i ubierz je we własne słowa ;)

Nie trzeba wiele! Liczą się przede wszystkim dobre intencje, Twoje zaangażowanie i poświęcony czas. Więcej warta jest kartka z rysunkiem Dziecka oraz proste słowa niż najdroższa pocztówka!



><> Pudełko wspomnień
Dobrze mieć jakąś szkatułkę na wszystkie skarby. Tylko od Ciebie zależy, co tam umieścisz. Możesz włożyć np. zdjęcie USG, ulubiony bodziak w rozmiarze "zero", maleńkie skarpetki, pierwsze buciki, pudełeczka na pierwszy ząbek i kosmyk włosów, świeczkę z urodzinowego tortu, drobną zabawkę... 
      
Nie zabrakło też pięknych słów skierowanych do moich Chłopców. Mają najwspanialszych Chrzestnych!
Możesz także ozdobić kuferek na kartki, których pewnie jeszcze przybędzie. W pochmurne popołudnie, miło usiąść w wygodnym fotelu i powspominać. Nawet zwykłe, kartonowe pudełko można wykorzystać do przechowywania wyjątkowych rzeczy. Za kilka lat posłużą jako część prezentu na 18 urodziny ;)
      


><> Książka
Warto czytać (samemu, Dziecku i z Dzieckiem). Moim zdaniem, żadne e-Booki nie zastąpią papierowej wersji. Mały Czytelnik na początku ma pewne wzrokowe ograniczenia, dlatego książeczki kontrastowe będą idealne. Z pewnością wzbudzą zainteresowanie i przyciągną uwagę na dłużej. Mieliśmy chyba każdą możliwą serię, zostało nam już tylko kilka egzemplarzy. Przyszedł etap intensywnego poznawania świata wszystkimi zmysłami i książki pochłaniano w całości, niestety dosłownie.

Wiele razy czytałam "Małego Księcia". Zawsze kończyło się inną interpretacją. Mój Książę pewnie ucieszy się niesamowicie, jak odkryje swoją własną, niepowtarzalną wersję, stworzoną od podstaw. W środku poza znanym dobrze tekstem, pojawiają się sentencje o dzieciństwie. Są miejsca, które należy uzupełnić oraz takie na własne zapiski. Wszystko ubogacone cudownymi ilustracjami dwóch niesamowitych Cioć! Dbam o to, by co jakiś czas pojawił się nowy wątek o moim kochanym Księciu.
                                


><> Zdjęcia
Fotografie są dla mnie bardzo ważne. Potrafią zatrzymać czas, emocje. Ułatwiają podróż w czasie, przywołując wspomnienia. Mamy mnóstwo zdjęć na dysku, nie sposób jest wszystkie wywołać. Album ogląda się zdecydowanie przyjemniej niż monitor. Mój Starszak mógłby każdego dnia podziwiać te same zdjęcia. Spędzanie czasu przed komputerem nie jest zdrowe, zwłaszcza w Jego wieku. Wyrywanie stron z albumu i miętoszenie przez małe rąsie - przyprawia mnie o ciarki, dlatego najlepiej umieścić zdjęcia na ścianie. W ten sposób codziennie można z bezpiecznej odległości przyglądać się do woli ;) Darczyńcy często decydują się na zakup albumu. Nam ciągle brakuje ramek... Postanowiłam znaleźć "złoty środek" i wykorzystać album do zrobienia ramek ;)

Uważam, że voucher na sesję zdjęciową jest dobrym pomysłem. Pewnie sama też robisz zdjęcia. Każdy ma jakiś aparat, choćby w telefonie. Gdy pojawiają się Dzieci, z czasem można zauważyć, że zdjęć przybywa w niesamowitym tempie. Pierwszy uśmiech, kroczek... Wszystko chcemy uwiecznić! Przez ostatnie dwa lata Starszak ma więcej zdjęć niż ja z całego dzieciństwa. Fakt, teraz jest więcej możliwości. W pewnym momencie uświadomiłam sobie, że jest coś smutnego, co łączy nasze pamiątki. Na większości zdjęć nie ma Rodziców! Warto zrobić rodzinną sesję, aby wszyscy byli razem, po tej samej stronie. Nie odcinaj się od historii własnego Dziecka ;)

Ze względu na wiele nowości i ułatwień technologicznych, fotografie nie są już doceniane tak jak dawniej. W ogólnym odbiorze, straciły na wartości. Kiedyś na pewno były bardziej przemyślane. Klisza nie była kilometrowa, więc raczej nikt nie cykał bezmyślnie seryjnych zdjęć ;)
Artyści na szczęście nie wymarli i nadal można pokusić się o fotoobraz lub jeszcze większe dzieło rąk ludzkich. Portret Dziecka niewątpliwie upiększy nawet najbardziej ponure wnętrze.



><> Ubranka handmade
Zauważyłam, że młode Mamy "na macierzyńskim" dość często decydują się na zakup maszyny do szycia. Samodzielnie tworzą unikatowe ubranka, pościel i zabawki. Są też Mamy, które dziergają na drutach albo szydełku. Pewnie nie odkryłam Ameryki, ale szycie znów staje się modne! Jakość ubranek oferowanych przez sieciówki często pozostawia wiele do życzenia. Wystarczy jedno pranie, żeby wszystko zweryfikować. Sama szyłam tylko ubranka dla lalek - dawno, dawno temu. Doceniam jednak rzeczy, które nie są produkowane taśmowo na wielką skalę. Doceniam przede wszystkim ludzi,
którzy przyłożyli do materiału nie tylko swoje ręce, ale także całe serce.
      


><> Literki
Każde Dziecko ma imię, czasami nawet więcej niż jedno. Pewna Ciocia postanowiła dać "drugie życie" dziecięcym ciuszkom. Ze skrawków materiałów stworzyła piękne literki, które można powiesić na ścianie, szczebelkach łóżeczka lub na drzwiach do dziecięcego pokoju. Sprawdziły się doskonale jako urodzinowa dekoracja, były też rekwizytem podczas sesji zdjęciowej. Są mięciutkie, więc można się nimi bawić i edukować bez ograniczeń, pranie im nie straszne.



><> Chusta
Na dobry początek i na później - chusta jest dobra na wszystko! Pisałam ostatnio o zaletach noszenia (klik i trafisz w mig). Do nauki wiązania najlepszy będzie klasyczny, bawełniany "pasiak" lub inny regularny wzór oraz dwie różne krawędzie. Istnieją nawet takie niesamowite Mamy, które same wiążą osnowy i tkają na krosnach...
Tylko czy chusta trafi w Twe gusta? Są gusta i guściki, więc zamiast kupować coś 
"w ciemno", może lepiej wręczyć zaproszenie na warsztaty z doradcą noszenia ;) 



><> Skarbonka
Z pewnością znajdą się tacy, którzy zechcą wesprzeć Dziecko finansowo. Świnek-skarbonek mieliśmy już kilka. Niestety ich żywot okazał się bardzo krótki. Nie były wystarczająco odporne na upadki. Teraz Chłopcy mają idealne skarbonki! Zamykane na kluczyk (do którego jeszcze nie mają dostępu), pojemne, solidnie wykonane i podpisane, żeby nie było wątpliwości - dla Darczyńcy oczywiście, 
bo Starszak doskonale wie, która jest czyja ;)



><> Miś
Może wydaje się to zbyt banalne, ale Miś naprawdę jest pierwszym przyjacielem Dziecka. Myślę, że lepiej realizować szalone pomysły z udziałem pluszaka niż młodszego Brata. Starszak oszczędza "pąszki", za to Misia - ani trochę! Miś jest wiernym towarzyszem zabaw, nieodłącznym podróżnikiem i przytulakiem. Mój pierwszy biały niedźwiadek, choć staruszek, jeszcze żyje i chyba ma się nie najgorzej. Dopóki się ukrywa - jest bezpieczny ;)

Starszakowy przyjaciel nie uchował się zbyt długo. Został wymieniony na lepszy model (posypał się nieszczęśnik!). Obyło się bez roszczeń, a nowy domownik został szybko zaakceptowany ;) 




Dziękuję wszystkim wspaniałym Darczyńcom! Dzięki Wam świat jest piękniejszy! 
Moi Chłopcy (z Mężem na czele)są niesamowitymi szczęściarzami ;)
Mam nadzieję, że ten wpis będzie pomocny i zainspiruje Cię do zrobienia czegoś niepowtarzalnego. 

Jakie prezenty sprawiły Tobie największą radość?
A może sama podarowałaś coś wyjątkowego?
Podziel się ;)

t<><
[klik i na fb trafisz w mig]

2 komentarze:

  1. super pomysły na prezenty <>< gdzieś czytałam, że fajnym pomysłem jest zrobienie prezentu dla młodych rodziców zamiast dla dziecka, np. stanik do karmienia dla mamy, albo voucher na masaż rewitalizujący, albo masaż dla dwojga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, o Rodzicach też trzeba pamiętać! Bez nich nie byłoby Dziecka ;)

      Usuń